sobota, 9 marca 2013

Wiosenne porządki

Chociaż za oknem aura nie przywodzi na myśl wiosny, nie ma wyjścia - wypada zacząć przygotowania do świąt Wielkiej Nocy. Zostawianie porządków na ostatnią chwilę, przysporzy tylko niepotrzebnego zdenerwowania, a przecież całkiem sporą część pracy można wykonać już teraz!

                                              źródło: abowlfulloflemons.blogspot.com via Amanda on Pinterest


Generalne sprzątanie warto zacząć od przejrzenia zawartości szaf i szuflad. Z pewnością część zgromadzonych  przez ostatnie miesiące (a może i lata?) rzeczy, zwyczajnie zajmuje miejsce. Warto je zatem posegregować i zdecydować co nadaje się już wyłącznie do wyrzucenia, a co można przekazać osobom potrzebującym (bez trudu w każdym większym mieście znajdzie się takie miejsce, które przyjmuje zarówno ubrania, jak i sprzęty, książki czy dziecięce zabawki).

Gdy w szafach zapanuje porządek, możemy przystąpić do kolejnego etapu sprzątania. Dobrze jest przetrzeć wierzch szaf i innych mebli, odkurzyć ściany i sufit, a także umyć pozostawione często własnemu losowi żyrandole.

Bez względu na panującą na zewnątrz pogodę, możemy też śmiało zająć się uprzątnięciem kuchni i łazienki. Warto przetrzeć fugi, odsunąć lodówkę czy pralkę i porządnie umyć podłogę. Dostępne na rynku detergenty nie zadziałają co prawda równie magicznie jak w reklamach, ale z pewnością bardzo ułatwią nam pracę. Warto zatem zaopatrzyć się w mleczka do czyszczenia, płyny usuwające kamień i rdzę, a także w uniwersalne płyny, którymi można zarówno umyć podłogę, jak i przetrzeć drzwiczki szafek czy wyczyścić kuchenkę.

Kolejny etap to odkurzanie podłóg, wykładzin i dywanów. Te ostatnie warto wytrzepać i odświeżyć - jeśli nie mamy odkurzacza z funkcją prania, warto skorzystać z pomocy firmy sprzątającej, zaopatrzonej w odpowiedni sprzęt.

Teraz pozostało nam już tylko umycie okien, ale z tym warto poczekać na lepszą pogodę. Gdy termometry wskażą temperaturę dodatnią, a za oknem pojawią się ciepłe promienie słońca, warto będzie wykorzystać sprzyjającą aurę. Ale o sprawdzonych sposobach na wygodne mycie okien, napiszemy następnym razem. Tymczasem pozostaje nam życzyć udanych i możliwie najmniej męczących porządków!

1 komentarz:

  1. Z niecierpliwością czekam na podpowiedź odnośnie mycia okien, dla mnie to zawsze największa harówka.

    OdpowiedzUsuń